"Pomagam cudzoziemcom przy adaptacji w Polsce". Poznaj Alinę, założycielkę firmy Reloaction

list w: Kobiety z Pasją - Wywiady o: favorite Kliknięcia: 127
"Pomagam cudzoziemcom przy adaptacji w Polsce". Poznaj Alinę, założycielkę firmy Reloaction

Lubię spontaniczność, wolność, podejmowanie własnych decyzji, zmienność i poznawanie ciekawych ludzi. Spełniam się z tym w biznesie. 

Alinę poznałam 6 lat temu, kiedy obie przebywałyśmy na urlopie macierzyńskim. Podczas długich spacerów z wózkami obie marzyłyśmy o otwarciu własnego biznesu. Dzisiaj Alina prowadzi szybko rozwijającą się firmę Reloaction.io , która pomaga cudzoziemcom przy adaptacji w Polsce. Zapraszam na rozmowę z Buzy miesiąca Kwiecień!

Nieco ponad rok temu otworzyłaś firmę Reloaction. Opowiedz czym się zajmuje firma i jak podsumowałabyś pierwszy rok działalności?

 

Od 2014 roku z kilkoma przerwami pomagam cudzoziemcom przy adaptacji w Polsce. Zaczynałam jako tłumaczka i asystentka przy relokacji biznesu do Polski, a obecnie w ramach reloaction.io tworzymy platformę, dzięki której cudzoziemcy będą mogli przejść przez proces legalizacji i adaptacji w Polsce łatwiej, a co najważniejsze, samodzielnie.  

Lubię pomagać ludziom i dzięki swojej działalności spełniam tą potrzebę. 

Pierwszy rok działalności podsumowałabym tak: dużo pracy, dużo zmian, poszukiwanie drogi.

 

Lubię przedsiębiorców i w głębi duszy wierzyłam, że kiedyś też będę przedsiębiorczynią.

Czy zawsze wiedziałaś, że chcesz mieć własny biznes? 

 

Lubię przedsiębiorców i w głębi duszy wierzyłam, że kiedyś też będę przedsiębiorczynią. Ale miałam różne etapy w życiu. Począwszy od szkoły i fantazji o dorosłym życiu, potem były studia i poszukiwanie pomysłów na siebie, aż po pracę na etacie i myśli, że chcę być jak mój szef. Na urlopie macierzyńskim już pochłonęło mnie ogromne marzenie, aby otworzyć własny biznes, ale stałe choroby dzieci sprawiały, że do strachu czy mi się uda, doszły wątliwości, co będzie z dziećmi, jeśli tak. Aż wreszcie się odważyłam.

Nie jestem w stanie policzyć ile razy  i ile lat przed założeniem własnej firmy przebierałam w pomysłach. Najpierw mnie ekscytowały, a potem znajdowałam dziesiątki powodów, żeby zrezygnować. 

Częściowo była to, jak sądzę, słuszna ostrożność, bo w sumie teraz te pomysły nie wydają mi się już tak genialne :). Ale w dużej mierzy pochłaniał mnie strach i dlatego nie zdecydowałam się na X różnych pomysłów. 

Lubię spontaniczność, wolność, podejmowanie własnych decyzji, zmienność i poznawanie ciekawych ludzi. Spełniam się z tym w biznesie. 

 

Masz dzieci w wieku sześć i cztery, jak łączysz role przedsiębiorczyni i mamy?

 

Nie jestem obecnie zadowolona z tego w jakich proporcjach poświęcam jakościowy czas na:

·        moją samorealizację i samodoskonalenie, 

·        zdrowie, 

·        pasje, 

·        odpoczynek, 

·        biznes, 

·        bycie kobietą, 

·        mamą, 

·        żoną, 

·        przyjaciółkią, 

·        córką/wnuczką/siostrą. 

Jest wiele sfer, w których chciałabym mieć 10/10, ale obecnie nie udaje mi się. Pewnie muszę nieco zmienić nastawienie do oceny 10, dlatego walczę ze swoim dążeniem do perfekcji. 

Np. nikt mi nie zwróci dzieciństwa moich dzieci i staram się być z nimi obecna na codzień, a potem czytam dowolną książkę o wielkim przedsiębiorcy i mam wyrzuty sumienia, że nie poświęcam się obecnie po 17 godzin dziennie dla rozwoju firmy. Że mogłabym jeszcze więcej się starać, jeszcze więcej pracować. A gdybym zaczęła pracować po te 17 godzin, to szybko pożałowałabym, że straciłam tyle nieodwracalnych chwil z najbliższymi… 

 

Jaką rolę w Twoim życiu odgrywa garderoba? Jak określiłabyś swój styl?

 

Nie wiem jakim słowem można określić mój styl, bo wybieram różne stylizacje w zależności od okoliczności :). W biurze i na spotkaniach biznesowych lubię wyglądać elegancko. Na randce z mężem lubię wyglądać uwodzicielsko. Z dziećmi na spacerze lubię, żeby było wygodnie i praktycznie :).

 

A co jest Twoim faworytem z BuzyWives? 

 

Definitywnie T-shirty z przekazem. Podoba mi się cytat "What if I fall? Oh but my darling, What if you fly?" Dla mnie jest to subtelne przypomnienie tego, że warto odważyć się, że warto próbować. I nawet jak nie wychodzi za pierwszym razem, to warto próbować dalej. 

Ten cytat kojarzy mi się z takimi kobietami jak Ty. Czuć, że marzyłaś o stworzeniu marki odzieżowej i ją stworzyłaś. Walczysz, żeby ona się rozwijała i czuję, jak dużo serca w nią wkładasz. Życzę dużo sukcesów dla BuzyWives!

 

Dziękuję za rozmowę

Komentarze

W tej chwili brak komentarza!

Zostaw swój komentarz

Niedziela Poniedziałek Wtorek Środa Czwartek Piątek Sobota Styczeń Luty Marzec Kwiecień Maj Czerwiec Lipiec Sierpień Wrzesień Październik Listopad Grudzień