Tworzenie własnej marki odzieżowej, czyli jak powstawało BuzyWives

list w: Blog Założycielki o: favorite Kliknięcia: 417
Tworzenie własnej marki odzieżowej, czyli jak powstawało BuzyWives

Tworzenie własnej marki odzieżowej, czyli jak powstawało BuzyWives

Jestem Jurate, założycielka marki odzieżowej BuzyWives. Otwierając bloga firmowego, postanowiłam najpierw opisać drogę, jaka doprowadziła mnie do dnia otwarcia naszego sklepu internetowego. Droga od pomysłu do realizacji trwała prawie rok i była bardziej kręta niż mogłam to sobie wyobrazić na początku.

Otworzyć własny biznes

Pomysł, by otworzyć firmę i stworzyć coś swojego, pojawił się w maju 2022 roku. Zbliżała się dziesiąta rocznica mojej pracy w jednej korporacji z branży oprogramowań przemysłowych, i poczułam potrzebę, aby robić coś więcej, coś zupełnie innego. Od dzieciństwa interesuję się modą, więc zaczęłam szukać pomysłów na własny biznes w tej branży. Natomiast, na początku pomysł był zupełnie inny! Pierwotnie chciałam kupować używane T-Shirty, odnawiać je używając metody ozonowania i przerabiać je w duchu slow fashion i ekologii. Szybko jednak zrozumiałam, że będzie ciężko pozyskać większe ilości podobnych T-Shirtów w dobrym stanie, które mogłabym przerobić. Wtedy przyszła do mnie myśl, że mogłabym, z materiałów wysokiej jakości szyć nowe T-Shirty.

Poszukiwanie szwalni i pomysł na stworzenie własnej marki odzieżowej

Pierwszym krokiem było znalezienie szwalni. Zależało mi na tym, aby szyć lokalnie i tworzyć polskie ubrania w duchu slow fashion, więc wyszukałam w Google około dziesięciu szwalni w Warszawie i okolicach. Dumnie napisałam, że tworzę własną markę odzieżową i szukam szwalni do uszycia stu T-Shirtów. Żadna nie odpisała. Po kilku dniach wysłałam przypomnienia i wyszukałam kolejne szwalnie w różnych miastach Polski. Kilka się odezwało, ale przed podjęciem współpracy szwalnie proponowały znacznie zwiększyć liczbę zamawianych sztuk lub zamówić więcej modeli. Spotkałam się z kilkoma szwalniami osobiście i powoli zaczęłam rozwijać pomysł, aby zamiast szycia samych T-Shirtów stworzyć własną markę odzieżową oferującą polskie ubrania. Postanowiłam tworzyć odzież dla kobiet takich jak ja, które chcą dobrze wyglądać, ale najczęściej ubierają się w pośpiechu i często nie mają możliwości po pracy się przebrać i dlatego w tych samych ubraniach odbywają spotkania biznesowe, a potem idą na plac zabaw i na zakupy. Modele miały więc być w miarę eleganckie, ale wygodne, jakościowe i uniwersalne.

Tworzenie pierwszych modeli

Miałam pomysł, znalazłam kilka niedużych szwalni i jedną dziewiarnię. Co dalej? Studiowałam międzynarodowy biznes, całe dorosłe życie pracowałam w całkiem innej branży, nie znałam się na konstrukcji odzieży. Bardzo dobrze wiedziałam, jakie ubrania chcę tworzyć, jakiej jakości oczekuję, dodatkowo całkiem dobrze rysuję, ale szybko dowiedziałam się, że to nie wystarczy, aby zamówić prototypy ubrań. Zaczęłam więc kolejne poszukiwania, tym razem konstruktora odzieży. Szybko nawiązałam kontakt z odpowiednią osobą i już po miesiącu mogłam przymierzyć pierwsze modele T-Shirtu i bluzy. O ile T-Shirt wymagał niewielu poprawek, to pierwszy prototyp bluzy był... niezbyt udany. Rozmiar S był tak duży, że mój mąż, który nosi męski rozmiar L bez problemu ją założył i stwierdził, że jakby nie napis „Buzy Woman”, to z chęcią by ją nosił.

Przyznam, że w tym momencie przyszła chwila zwątpienia, czy mi się uda. Wyszłam pobiegać, żeby uporządkować myśli. Postanowiłam się nie poddać i próbować dalej. Po pierwszych niepowodzeniach i wprowadzeniu kilku zmian w całym procesie, w końcu nadeszły małe sukcesy. Kolejne prototypy były już znacznie lepsze i w ciągu kilku miesięcy byłam w stanie dopracować i odpowiednio przetestować całą pierwszą kolekcję.

Przesłanie marki Buzy Wives

Tworząc własną markę chciałam, aby miała jasne przesłanie. Skierowałam markę do „żon”, ponieważ po założeniu rodziny temat kobiecych ambicji często się komplikuje i my nieustannie balansujemy pomiędzy pracą a domem, zmagamy się z poczuciem winy, że zbyt intensywna praca odbiera czas rodzinie, przez co nierzadko odkładamy swój rozwój na później.

Sama jestem mamą dwójki małych dzieci i - ciągle jeszcze pracując na etacie - otworzyłam własny biznes. Pomimo, że jeszcze szukam idealnego sposobu na połączenie dość intensywnej pracy z życiem rodzinnym, głęboko wierzę, że dbanie o własny rozwój i swoją karierę ostatecznie ma pozytywny wpływ na życie całej rodziny, bo “Happy Wife” to “Happy Life”!

Uważam, że warto o tym głośno mówić i dzielić się swoimi doświadczeniami, do czego będę Was gorąco zachęcać! I mam nadzieję, że oferowane przez moją markę uniwersalne i jakościowe ubrania pomogą Wam rozwiązać dylemat: w co się ubrać? Serdecznie zachęcam Was zatem do sprawdzenia oferty sklepu Buzy Wives!

Komentarze

W tej chwili brak komentarza!

Zostaw swój komentarz

Niedziela Poniedziałek Wtorek Środa Czwartek Piątek Sobota Styczeń Luty Marzec Kwiecień Maj Czerwiec Lipiec Sierpień Wrzesień Październik Listopad Grudzień